Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2 latki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 2 latki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lutego 2016

Niebezpieczne zachowania



Kiedy Dzieć miał około 1,5 roku i już dość sprawnie biegał, wspinał się na różne sprzęty, sięgał tam, gdzie nie powinien, pojawiły się wątpliwości, jak mu wytłumaczyć, że niektóre zachowania są dla niego niebezpieczne. Dzieć nie do końca (a może wcale) nie rozumiał, co do niego mówię. W sumie to mu się nie dziwię... Właściwie mówi się o tym, że myślenie przyczynowo-skutkowe rozwija się w wieku przedszkolnym, a ćwiczy się tę umiejętność zwykle poprzez historyjki obrazkowe.

sobota, 13 lutego 2016

W teatrze światła i cieni


Uwielbiałam teatr cieni w dzieciństwie. Możemy przetestować jego różne warianty, zwracając uwagę na wiek dziecka. Dzieci roczne i dwulatki będą na pewno zafascynowane obrazem, który ujrzą na ścianie. Przyda się też nasza narracja. Już 3 - 4 latki mogą same opowiadać historie. Naszą rola może być jedynie delikatne wsparcie. A 5 - 6 latki będą pewnie wysyłać rodzicom zaproszenia na spektakle "po zmroku".

środa, 10 lutego 2016

Muzyka Bobasa, czyli coś dla ucha... mamy i malucha


Z muzyką stworzoną z myślą o dzieciach zetknęłam się, przez zupełny przypadek, kilka lat temu, jeszcze podczas studiów. W tamtym czasie zupełnie nie myślałam, że wykorzystam ją dla własnego dziecka, ale zapadła mi w pamięć zachwycając delikatnością idealną na pierwszy kontakt bobasa z muzyką. Jest w niej coś, co powoduje, że wykorzystałam ją jako muzykę relaksacyjną w czasie ciąży (szczególnie od 7 miesiąca, kiedy dziecko zaczyna słyszeć dźwięki dochodzące z otoczenia).

czwartek, 28 stycznia 2016

Obowiązek obowiązkiem jest...


Po co uczyć kilkulatka obowiązków? A no po to, aby łatwiej mu było wejść w obowiązki szkolne... A generalnie po to, abyśmy za dziesięć lat nie nadwyrężały strun głosowych prosząc, błagając, grożąc, krzycząc, aby nasza "pociecha" łaskawie ogarnęła "nieład twórczy" w swoim pokoju i abyśmy mogły liczyć na wsparcie nastolatka w trudach przedzierania się przez prace domowe.

piątek, 22 stycznia 2016

Kredką i ołówkiem




Umiejętność pisania jest dla kilkulatków jedną z ważniejszych czynności.
Zdobywanie "poziomu eksperckiego" to naprawdę długi proces.

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Przeciwieństwa się przyciągają :)

Witajcie po świątecznym biesiadowaniu i zabawie. Mikołaj pewnie odwiedził Was w ciągu ostatnich kilku dni przynosząc bardziej lub mniej trafione prezenty. My nie mamy na co narzekać (z resztą uczymy N. cieszyć się z każdego prezentu i szukać w nich plusów). Niestety czasem możemy ponarzekać na jakość, ponieważ zdarza się, że opakowanie i opis na nim decyduje o zakupie, a po otwarciu pudełka pojawia się rozczarowanie.
O rozczarowaniu jeszcze zdążę napisać.
Dziś będzie o prostej, niedrogiej zabawce idealnej dla trzy- czterolatka.



wtorek, 22 grudnia 2015

Nożyczki - przyjaciel kilkulatka

Na każdym kroku słyszę od znajomych nauczycieli, że dzieci idące do pierwszej klasy mają mało rozwinięte umiejętności manualne. Dlaczego? Pewnie dlatego, że wychowywane są wśród przedmiotów, które wymagają od nich przede wszystkim naciskania czy przesuwania palcem.
Niestety słabe umiejętności manualne = dłuższa i bardziej "bolesna" nauka pisania...



sobota, 19 grudnia 2015

Czy wiecie Co robią auta?

Wiem, że znów książka... ;) Jak mogę o niej nie napisać, skoro jest świetna? Rozwija słownictwo, umiejętność opowiadania, daje możliwość własnej narracji. Mali fani samochodów będą zachwyceni.


sobota, 12 grudnia 2015

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Zwierzęta świata - jak uczyć o nich kilkulatka?

Dzisiaj kilka słów o zabawce, która gości u nas od ponad roku (N. bawił się nią gdy miał niecałe 2,5 roku).

Myślę, że może to być naprawdę trafiony prezent świąteczny dla kilkulatka, który nie da nam poczucia straconych pieniędzy. Kiedy Interaktywna mapa - Zwierzęta Świata trafiła do nas kilkanaście miesięcy temu, nie sądziłam, że zagwarantuje świetną zabawę na bardzo długo i do tego zaangażuje całą rodzinę.


czwartek, 3 grudnia 2015

DOMINO :)

Napiszę odkrywczo: warto grać w domino :) Dlaczego? Proste zasady, rozwijanie umiejętności przeliczania, logicznego myślenia, zapamiętywania i jak każda gra - umiejętności cieszenia się wygraną bądź akceptowania porażki.

poniedziałek, 30 listopada 2015

Mamo! Tato! Poukładajmy razem puzzle


Kilka słów o zabawce trochę zapomnianej w dzisiejszych czasach. Patrząc na półki dzieci z najbliższej rodziny, znajomych mało na nich miejsca na puzzle. A szkoda. Wszędzie grające, śpiewające zabawki, które wszystko robią za dziecko.


sobota, 27 września 2014

Kropki, kropki, wszędzie kropki :)

Książka o kropkach może być niesamowita. Bo kropki się zmieniają - raz są żółte, raz czerwone. Rosną i maleją, ruszają się z jednej strony na drugą. A to wszytko dzieje się dzięki dziecku. Nie trzeba dwulatka długo zachęcać do interakcji z książka H. Tulleta. Jest niesamowita w swej prostocie.


środa, 24 września 2014

Jesień coraz bliżej...

Wieczory coraz dłuższe, dni coraz chłodniejsze i katar coraz częściej gości w dziecięcych nosach. U nas niestety też zaczął swoje królowanie, dlatego częściej siedzimy w domowym cieple. Kredki zawsze mamy w pogotowiu. Ale nie tylko one pojawiają się, aby rozweselić popołudnie.


czwartek, 18 września 2014

Chodź pomaluj mój świat...

Ostatnie podrygi lata...  Trzeba wykorzystać każdy słoneczny dzień, bo później na pół roku zostaną tylko wspomnienia opalenizny ;-)


środa, 17 września 2014

Książka z... dziurą!

Kolejny wpis książkowy. Znów o publikacji autorstwa H. Tulleta. Kupiłam całą serię - bo mój zachwyt autorem jest wielki. Chcę pokazać książkę, w której treść zależy od... dziury!


wtorek, 16 września 2014

Turlututu - gwiazda ostatnich wieczorów

Zakochaliśmy się w książce. Zakochaliśmy się - Dziecię, ja i Tata (chociaż u niego to raczej stonowany entuzjazm). To jest pierwsza książka, o której mogę powiedzieć, że kochamy ją z wzajemnością. Bo kiedy bierze się ją do reki i zaczyna czytać - odpowiada nam od razu. Książka interaktywna - zjawisko, z którym spotkałam się tydzień temu i nie mogę się nadziwić, że tak późno. Ale lepiej późno niż wcale ;-)


Książka, którą tak bardzo się zachwycam to: 
Turlututu. A kuku, to ja! (autor: Herve Tullet).

poniedziałek, 15 września 2014

Plastociasto

Podczas robienia szybkich zakupów w znanej kropkowanej sieci natknęłam się na Plastociasto 6 kolorów. Do dłuższego zatrzymania zachęciła mnie też cena - 19,90 zł. Niewiele myśląc wrzuciłam je do koszyka.


piątek, 12 września 2014

Malujemy


Brudzimy się. Często się brudzimy. Początki z malowaniem farbami były prześmieszne, bo moje Dziecię nie lubi się brudzić. Przecudnie wyglądało przełamując się, żeby zamoczyć palce w kubeczku z kolorową mazią. Po ich wyjęciu skrzywił się, powiedział "peee" i trzymał ręce w górze, żeby niczego nie dotknąć. I nie myślcie sobie, że to efekt mojej tresury. Co to, to nie.