Nie oczekuj, że dziecko będzie takim, jakim ty chcesz, żeby było. Pomóż mu stać się sobą a nie tobą. J. Korczak
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kupujemy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kupujemy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 26 kwietnia 2016
Kto gra w karty, ten... ćwiczy refleks i spostrzegawczość :D
Dawno nas nie było. Bywa i tak. Przynosimy trochę nowości i wiosennej radości :) Radość jest, ponieważ Dzieć jest już "dorosłym "czterolatkiem".
Szybko pokażę Wam odkrycie sprzed kilku miesięcy. Dobble!
Początkowo mieliście poczytać o standardowej wersji. Plan się nie powiódł, ponieważ zostawiliśmy grę za górami, za lasami, za morzami :( Wróci do nas dopiero w okolicach września. Całe szczęście mamy zaradną ciocię, która zgrała się z sytuacją i na urodziny zakupiła Dzieciowi wersję "kids".
wtorek, 16 lutego 2016
Jak możemy wspierać rozwój dzieci?
środa, 10 lutego 2016
Muzyka Bobasa, czyli coś dla ucha... mamy i malucha
Z muzyką stworzoną z myślą o dzieciach zetknęłam się, przez zupełny przypadek, kilka lat temu, jeszcze podczas studiów. W tamtym czasie zupełnie nie myślałam, że wykorzystam ją dla własnego dziecka, ale zapadła mi w pamięć zachwycając delikatnością idealną na pierwszy kontakt bobasa z muzyką. Jest w niej coś, co powoduje, że wykorzystałam ją jako muzykę relaksacyjną w czasie ciąży (szczególnie od 7 miesiąca, kiedy dziecko zaczyna słyszeć dźwięki dochodzące z otoczenia).
wtorek, 19 stycznia 2016
Jak było dawniej, a jak jest dziś?
Dzień babci i dziadka są coraz bliżej.
Chciałam Wam dziś pokazać książkę, która może być punktem wyjścia do rozmowy z babcią i dziadkiem, o tym jak wyglądał świat, kiedy oni byli dziećmi.
Książka z serii Mądra Mysz Dawniej i dziś w przystępny sposób porównuje sytuacje z życia codziennego dzieci żyjących na początku XX wieku i współcześnie.
Chciałam Wam dziś pokazać książkę, która może być punktem wyjścia do rozmowy z babcią i dziadkiem, o tym jak wyglądał świat, kiedy oni byli dziećmi.
Książka z serii Mądra Mysz Dawniej i dziś w przystępny sposób porównuje sytuacje z życia codziennego dzieci żyjących na początku XX wieku i współcześnie.
sobota, 16 stycznia 2016
Prawda czy fałsz z gwiazdą ;)
Niedawno odkryłam, że można znaleźć alternatywę dla gier planszowych i przy okazji poszerzyć swoją wiedzę. Nie wiem, jak Wy, ale ja w dzieciństwie oglądałam całą masę teleturniejów i czasem przekładałam ten format na zabawę w realu - wymyślałam pytania, naklejałam je na szafie - istne szaleństwo. Uwielbiałam to :D Współczesny rynek oszczędza nam energii (nadszarpując kieszeń) i ułatwia takie zabawy. Czy to dobrze, czy źle - ciężko stwierdzić. Odpowiedzcie sami. A ja wracam do tematu.
środa, 13 stycznia 2016
O tym jak gąsienice budowały wieżę :)
Pamiętacie, grudniowy post o kartkach świątecznych? Zajęliśmy z Dzieciem zaszczytne 1 miejsce ;) Był nagroda, dyplom i oklaski :D Dzisiaj będzie kilka słów o nagrodzie. Dzieć stał się szczęśliwym posiadaczem gry The Caterpillars Tower. Gra została wyprodukowana dla sieci Auchan.
niedziela, 10 stycznia 2016
Czytam sobie
Dziś coś dla gotowych do rozwijania umiejętności czytania. Jakieś dwa lata temu odkryłam serię "Czytam sobie" wydawnictwa Egmont. Uważam, że jest naprawdę przemyślana i małymi krokami wprowadza dzieci uczące się czytać w świat książek.
piątek, 8 stycznia 2016
O jednej mądrej Marchewce :)
poniedziałek, 28 grudnia 2015
Przeciwieństwa się przyciągają :)
Witajcie po świątecznym biesiadowaniu i zabawie. Mikołaj pewnie odwiedził Was w ciągu ostatnich kilku dni przynosząc bardziej lub mniej trafione prezenty. My nie mamy na co narzekać (z resztą uczymy N. cieszyć się z każdego prezentu i szukać w nich plusów). Niestety czasem możemy ponarzekać na jakość, ponieważ zdarza się, że opakowanie i opis na nim decyduje o zakupie, a po otwarciu pudełka pojawia się rozczarowanie.
O rozczarowaniu jeszcze zdążę napisać.
Dziś będzie o prostej, niedrogiej zabawce idealnej dla trzy- czterolatka.
O rozczarowaniu jeszcze zdążę napisać.
Dziś będzie o prostej, niedrogiej zabawce idealnej dla trzy- czterolatka.
sobota, 19 grudnia 2015
Czy wiecie Co robią auta?
Wiem, że znów książka... ;) Jak mogę o niej nie napisać, skoro jest świetna? Rozwija słownictwo, umiejętność opowiadania, daje możliwość własnej narracji. Mali fani samochodów będą zachwyceni.
czwartek, 17 grudnia 2015
Naklejkowy zawrót głowy!
Naszym, a właściwie "Dziecia", hitem są ostatnio książeczki z naklejkami. W przyjemny sposób uczymy się nowych rzeczy, a naklejki po pierwsze pozwalają "Dzieciowi" doskonalić umiejętności manualne, a po drugie sprawiają, że wykonywanie zadań jest przyjemniejsze i atrakcyjniejsze dla kilkulatka.
sobota, 12 grudnia 2015
środa, 9 grudnia 2015
Państwa, flagi, stolice, czyli kilka słów o tym, jak poznawać świat poprzez zabawę
Na fali naszego zachwytu zachęcaliśmy innych do zainteresowania mapą interaktywną Dumel. Skutecznie :) Moja siostra kupiła swoim dzieciom drugą mapę świata z serii.
poniedziałek, 7 grudnia 2015
Zwierzęta świata - jak uczyć o nich kilkulatka?
Dzisiaj kilka słów o zabawce, która gości u nas od ponad roku (N. bawił się nią gdy miał niecałe 2,5 roku).
Myślę, że może to być naprawdę trafiony prezent świąteczny dla kilkulatka, który nie da nam poczucia straconych pieniędzy. Kiedy Interaktywna mapa - Zwierzęta Świata trafiła do nas kilkanaście miesięcy temu, nie sądziłam, że zagwarantuje świetną zabawę na bardzo długo i do tego zaangażuje całą rodzinę.
Myślę, że może to być naprawdę trafiony prezent świąteczny dla kilkulatka, który nie da nam poczucia straconych pieniędzy. Kiedy Interaktywna mapa - Zwierzęta Świata trafiła do nas kilkanaście miesięcy temu, nie sądziłam, że zagwarantuje świetną zabawę na bardzo długo i do tego zaangażuje całą rodzinę.
czwartek, 3 grudnia 2015
DOMINO :)
Napiszę odkrywczo: warto grać w domino :) Dlaczego? Proste zasady, rozwijanie umiejętności przeliczania, logicznego myślenia, zapamiętywania i jak każda gra - umiejętności cieszenia się wygraną bądź akceptowania porażki.
poniedziałek, 30 listopada 2015
Mamo! Tato! Poukładajmy razem puzzle
Kilka słów o zabawce trochę zapomnianej w dzisiejszych czasach. Patrząc na półki dzieci z najbliższej rodziny, znajomych mało na nich miejsca na puzzle. A szkoda. Wszędzie grające, śpiewające zabawki, które wszystko robią za dziecko.
sobota, 27 września 2014
Kropki, kropki, wszędzie kropki :)
Książka o kropkach może być niesamowita. Bo kropki się zmieniają - raz są żółte, raz czerwone. Rosną i maleją, ruszają się z jednej strony na drugą. A to wszytko dzieje się dzięki dziecku. Nie trzeba dwulatka długo zachęcać do interakcji z książka H. Tulleta. Jest niesamowita w swej prostocie.
czwartek, 18 września 2014
Chodź pomaluj mój świat...
Ostatnie podrygi lata... Trzeba wykorzystać każdy słoneczny dzień, bo później na pół roku zostaną tylko wspomnienia opalenizny ;-)
środa, 17 września 2014
Książka z... dziurą!
Kolejny wpis książkowy. Znów o publikacji autorstwa H. Tulleta. Kupiłam całą serię - bo mój zachwyt autorem jest wielki. Chcę pokazać książkę, w której treść zależy od... dziury!
wtorek, 16 września 2014
Turlututu - gwiazda ostatnich wieczorów
Zakochaliśmy się w książce. Zakochaliśmy się - Dziecię, ja i Tata (chociaż u niego to raczej stonowany entuzjazm). To jest pierwsza książka, o której mogę powiedzieć, że kochamy ją z wzajemnością. Bo kiedy bierze się ją do reki i zaczyna czytać - odpowiada nam od razu. Książka interaktywna - zjawisko, z którym spotkałam się tydzień temu i nie mogę się nadziwić, że tak późno. Ale lepiej późno niż wcale ;-)
Książka, którą tak bardzo się zachwycam to:
Turlututu. A kuku, to ja! (autor: Herve Tullet).
Książka, którą tak bardzo się zachwycam to:
Turlututu. A kuku, to ja! (autor: Herve Tullet).
Subskrybuj:
Posty (Atom)



