Widząc, że mój Dzieć nie pała miłością wielka do wszelkiego rodzaju zabaw polegających na kolorowaniu obrazków, a co za tym idzie efekty malowania są (sorry Synu) mizerne, postanowiłam coś z tym faktem zrobić.
Nie oczekuj, że dziecko będzie takim, jakim ty chcesz, żeby było. Pomóż mu stać się sobą a nie tobą. J. Korczak
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysujemy/malujemy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysujemy/malujemy. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 25 stycznia 2016
piątek, 22 stycznia 2016
Kredką i ołówkiem
Umiejętność pisania jest dla kilkulatków jedną z ważniejszych czynności.
Zdobywanie "poziomu eksperckiego" to naprawdę długi proces.
środa, 24 września 2014
Jesień coraz bliżej...
Wieczory coraz dłuższe, dni coraz chłodniejsze i katar coraz częściej gości w dziecięcych nosach. U nas niestety też zaczął swoje królowanie, dlatego częściej siedzimy w domowym cieple. Kredki zawsze mamy w pogotowiu. Ale nie tylko one pojawiają się, aby rozweselić popołudnie.
czwartek, 18 września 2014
Chodź pomaluj mój świat...
Ostatnie podrygi lata... Trzeba wykorzystać każdy słoneczny dzień, bo później na pół roku zostaną tylko wspomnienia opalenizny ;-)
piątek, 12 września 2014
Malujemy
Brudzimy się. Często się brudzimy. Początki z malowaniem farbami były prześmieszne, bo moje Dziecię nie lubi się brudzić. Przecudnie wyglądało przełamując się, żeby zamoczyć palce w kubeczku z kolorową mazią. Po ich wyjęciu skrzywił się, powiedział "peee" i trzymał ręce w górze, żeby niczego nie dotknąć. I nie myślcie sobie, że to efekt mojej tresury. Co to, to nie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

